News

Płaca minimalna 2019 pięćdziesiąt plus, a pięćset minus

Płaca minimalna 2019 pięćdziesiąt plus, a pięćset minus
Płaca minimalna 2019 pięćdziesiąt plus, a pięćset minus
5 (100%) 3 votes

Zgodnie z zapowiedzią, płaca minimalna od 1 stycznia 2019 r. ponownie wzrośnie. Początkowo mówiło się o kwocie 2200 złotych brutto. Wówczas wzrost wyniósłby sto złotych brutto, jednak propozycja premiera Morawieckiego jest wyższa – o 50 złotych. Płaca minimalna 2019 będzie wynosiła więc ostatecznie 2250 zł brutto. Taki komunikat wydało oficjalnie Centrum Informacyjne Rządu (CIR). Warto przyjrzeć się tym 50 złotym z każdej strony, jak zwykle bowiem diabeł tkwi w szczegółach.

Płaca minimalna a 500 plus

Rosnąca od 2015 roku płaca minimalna wiąże się z ograniczaniem programu 500 plus. Chociaż nie jest to oczywiste powiązanie, bardzo łatwo je wykazać – zaledwie w dwa lata o 18% spadła suma świadczeń wypłacana na pierwsze dziecko. Płaca rośnie, ale nie próg finansowy na członka rodziny, od którego świadczenie 500 plus przysługuje.

Próg finansowy świadczenia 500 plus

Niezmiennie jest to 800 złotych netto na członka rodziny. Tymczasem kwota 2250 złotych brutto, wynosi 1634 złotych netto. To oznacza, że rodziny z dwójką dzieci, gdzie oboje rodziców zarabia minimalną krajową, stracą prawo do świadczenia. Również samotni rodzice, którzy wychowują jedno dziecko – w obu przypadkach próg zostanie przekroczony o około 17 złotych.

Płaca minimalna 2019 – kto ją otrzyma?

Tymczasem minimalną krajową zarabia ponad 1,5 miliona Polaków. Jest to prawie 15% wszystkich pracujących. Trudno oszacować ilu dzięki temu, że płaca minimalna 2019 wzrośnie, straci prawo do świadczenia. Z pewnością jednak zmiana nie jest przypadkowa, a ma przyspieszyć ograniczenie wydawania świadczenia z programu 500+ na pierwsze dziecko.

A co na to rynek pracy?

Zasadniczo nie dziwi, że wszelkimi sposobami rząd szuka oszczędności. Wygaszenie programu byłoby absolutną wizerunkową porażką, a jego koszt –  szacunkowo 21,2 miliarda złotych w 2019 roku – musi spędzać sen z powiek Ministerstwu Finansów. Zastanawia jedynie pytanie dlaczego redukcja kosztów następuje zaczynając od ludzi, którzy najbardziej owego programu potrzebują, czyli najsłabiej zarabiających. Będzie to kolejny bodziec zniechęcający do podjęcia pracy.

Liczba zatrudnionych mężczyzn rośnie, a bezrobocie jest rekordowo niskie. Mimo to, widać również powolny, ale stały trend odpływu z rynku kobiet, zwłaszcza młodych. Może 0,3% rocznie nie robi wrażenia, jednak za tą liczbą, kryją się tysiące kobiet – które rezygnują z aktywności zawodowej. W przyszłości będzie oznaczać to dla nich niższe emerytury. Także to, że trudniej będzie odnaleźć się im na rynku pracy – bez doświadczenia – gdy już pracować się zdecydują.

Zainteresowała Cię tematyka świadczenia 500 plus?

Koniecznie zapoznaj się także z artykułem „Alimenty a 500+, zmiany 2017 rok”!

Aleksander Serwiński

Dodaj Komentarz

Zostaw komentarz