Ogólne

Na czym polega prawo pierwokupu?

Prawo pierwokupu

Zasadniczo zwięzłą odpowiedź na to pytanie daje art. 596 Kodeksu cywilnego, który jest jednocześnie pierwszym z rozdziału czwartego, zatytułowanego właśnie „Prawo pierwokupu”. Brzmi on następująco:

Art. 596. Jeżeli ustawa lub czynność prawna zastrzega dla jednej ze stron pierwszeństwo kupna oznaczonej rzeczy na wypadek, gdyby druga strona sprzedała rzecz osobie trzeciej (prawo pierwokupu), stosuje się w braku przepisów szczególnych przepisy niniejszego rozdziału. 

Dokonując przekładu z prawniczego na polski – prawo pierwokupu to swoiste zabezpieczenie, by w sytuacji, w której właściciel chce rzecz zbyć, w pierwszej kolejności określona osoba (bądź osoby) miały pierwszeństwo co do jej zakupu. Jest prawem niepodzielnym i niezbywalnym.

Jak zwykle postaram się posłużyć praktycznym przykładem z życia codziennego, by całość wydała się mniej egzotyczna:
Babcia zapisując w testamencie srebra rodowe dla najstarszego ze swoich synów, nadała prawo pierwokupu reszcie dzieci – aby mieć pewność, że pamiątki pozostaną w rodzinie nawet w sytuacji, gdy najstarszy syn będzie chciał je sprzedać.

Z czego może wynikać prawo pierwokupu? Zasadniczo z dwóch źródeł, które jednak są na tyle ogólne, że w praktyce dostarcza nam to ich całą różnorodną paletę. Jednak najbardziej podstawowymi, wymienionymi przez ustawę są: Czynność prawna (w szczególności umowa) oraz przepisy prawa.

Jak wygląda od strony praktycznej realizacja tego prawa? Osoba sprzedająca rzecz, co do której ktoś inny ma prawo pierwokupu, zawiera umowę warunkową. Następnie niezwłocznie powiadamia osobę z prawem do pierwokupu o treści tej umowy, by ta mogła zareagować. Na ową reakcję uprawniony ma miesiąc w przypadku nieruchomości, a tydzień w innych przypadkach (nie tylko ruchomości, ale także praw majątkowych, czy udziałów w spółce handlowej). Są to terminy zawite. Jeżeli zdecyduje się z prawa skorzystać, to przy zachowaniu takiej samej formy, w jakiej spisana była umowa sprzedaży, składa oświadczenie woli, dzięki któremu wchodzi w uprawnienia kupującego i zawiera ze sprzedającym umowę identycznej treści. Wyjątkiem jest tutaj termin zapłaty – jeżeli w umowie sprzedaży jest on późniejszy, osoba uprawniona do pierwokupu, powinna i tak zapłacić wraz z jego wykonaniem, ewentualną późniejszą zapłatę natomiast – zabezpieczyć.

Co istotne jednak, prawo pierwokupu nie daje nic w sytuacji, gdy właściciel zdecyduje się zbyć rzecz innym sposobem, niż sprzedając ją. Jeżeli rzecz zniszczy, lub przekaże w darowiźnie, uprawnieni nie są w żaden sposób uprzywilejowani i nie mogą wywodzić żadnych roszczeń.

Natomiast gdy właściciel nie poinformuje o sprzedaży rzeczy lub poinformuje z błędem co do istotnych faktów, przykładowo ceny, osoby z prawem do pierwokupu ponoszą szkodę, a w związku z tym przysługuje im roszczenie o odszkodowanie. Sama sprzedaż jednak co do zasady jest ważna – z jednym wyjątkiem. Kiedy prawo do pierwokupu przysługuje Skarbowi Państwa, jednostce samorządu terytorialnego, współwłaścicielowi bądź dzierżawcy, sprzedaż zawarta bezwarunkowo jest nieważna.

Aleksander Serwiński

Dodaj Komentarz

Zostaw komentarz