Ochrona konsumenta Upadłość Konsumencka

Upadłość praktyczny poradnik – Wstęp od upadłości

Upadłość praktyczny poradnik - Wstęp od upadłości
Upadłość praktyczny poradnik – Wstęp od upadłości
5 (100%) 4 votes

Zapraszamy do lektury cyklicznych publikacji na temat upadłości konsumenckiej. Naszym ekspertem w tej dziedzinie będzie Pan Krzysztof Oppenheim. Pomaga on naszym rodakom w uwolnieniu się od długów m.in. poprzez upadłość konsumencką.

Upadłość konsumencka czy to się opłata

Łatwe Prawo:  Panie Krzysztofie, na początek naszego cyklu na temat upadłości konsumenckiej, proszę o informację, czy to faktycznie się opłaca? Czy to narzędzie prawne może Pan polecać w ciemno osobom, które wpadły w problemy finansowe, związane z nadmiernym zadłużeniem?

Krzysztof Oppenheim: Na wstępie – bardzo dziękuję za zaproszenie do współpracy w zakresie upowszechniania wiedzy dotyczącej zagadnienia upadłości konsumenckiej.  Wokół tego narzędzia oddłużenia dość często czytam nieprawdziwe informacje. Czasem na temat upadłości dany „ekspert” pisze w samych superlatywach, ale są też opinie bardzo krytyczne. Prowadzona przez mnie Kancelaria uczestniczyła w przygotowaniu ponad 150 wniosków o upadłość konsumencką, z czego przegraliśmy tylko 4 sprawy. Pozwala to na dość dobrą orientację w tym zagadnieniu, znajdując w upadłości zarówno bardzo mocne strony, jak również rażące zaniedbania – mowa o mocno niedopracowanych procedurach, związanych głównie z postępowaniem właściwym (czyli etap drugi – z udziałem syndyka).

Wracając do pytania: czy opłaca się w ten sposób, czyli korzystając z dobrodziejstwa upadłości konsumenckiej, pozbyć nadmiernego zadłużenia? Na pewno – nie zawsze. Spotykam się dość często w swojej praktyce zawodowej z sytuacjami, kiedy dana kancelaria namawia wszystkich swoich klientów, którzy popadli w problemy finansowe, właśnie na złożenie wniosku o upadłość konsumencką. Jest to działanie wybitnie nieetyczne.

W jakich sytuacjach na pewno opłaca się ubiegać  o upadłość konsumencką?

Łatwe Prawo:  To może krótko na początek: w jakich sytuacjach na pewno opłaca się ubiegać  o upadłość konsumencką? A kiedy takie działanie Pan zdecydowanie odradza?

Krzysztof Oppenheim: Idealne warunki do ubiegania się o upadłość konsumencką to posiadanie przez daną osobę wyłącznie „pustych długów”, oraz jednoczesny brak majątku.  „Puste długi” to takie moje określenie zadłużenia, które nie posiada żadnych zabezpieczeń. Czyli do tej grupy nie wliczamy kredytów hipotecznych, czy też kredytów na zakup samochodu. Także długi zabezpieczone przez poręczenie osób trzecich nie dają komfortu upadłemu – za jego niespłacony dług będzie musiał ponieść konsekwencje poręczyciel.  Minusem przy ewentualnej upadłości konsumenckiej jest posiadanie majątku, chodzi głównie o nieruchomości, ale także np. auto, które jest sprawne, służy dłużnikowi (lub jego rodzinie) i ma określoną wartość. Bowiem podstawowym warunkiem przy upadłości konsumenckiej jest złożenie całego majątku dłużnika „w ofierze”, czyli przekazanie tych dóbr do masy upadłości. Potem, tj. w trakcie postępowania upadłościowego sprzeda je syndyk.

Przy analizie danego przypadku, czy jest sens ubiegać się o upadłość konsumencką musimy – nade wszystko – pamiętać o jednym. Nie można koncentrować się wyłącznie na obecnej sytuacji finansowo-majątkowej dłużnika. Konieczne jest tu dokładne przeanalizowanie dokonanych transakcji w okresie ostatnich kilku lat. A także, czy osoba ta nie prowadziła uprzednio (np. 3 lata temu i wcześniej) działalności gospodarczej.

Upadłość konsumencka czego się spodziewać i jak się do tego zabrać?

Łatwe Prawo:  Jakie zatem proponuje Pan podsumowanie tej części wiedzy na temat upadłości konsumenckiej?

Krzysztof Oppenheim: Upadłość konsumencka faktycznie bardzo pomaga w wielu sytuacjach, ale nie jest to rozwiązanie uniwersalne i nie zawsze opłacalne dla dłużnika. To czego nie widzą kandydaci na upadłość to problemy z przebiegiem postępowania, głównie w relacjach upadły – syndyk – sąd. Ten temat na pewno będzie szerzej omawiany w kolejnych odcinkach tego poradnika. Decyzja o ogłoszeniu upadłości konsumenckiej powinna być dokonana z pełną świadomością, jakie będą tego konsekwencje. To trochę tak jak z bardzo skomplikowaną operacją: nie zawsze zoperowany po zabiegu czuje się jak młody Bóg. Zwykle po operacji pozostają przez długi czas ślady (także w psychice), czasem stan chorego po zabiegu okazuje się znacznie gorszy niż przed jego przeprowadzeniem. Jednak analizując plusy i minusy upadłości konsumenckiej w obecnej formie – zdecydowanie częściej pomaga, niż może zaszkodzić. Ale to wymaga pełnej, profesjonalnej analizy, przed złożeniem przez dłużnika wniosku o upadłość.

 

Krzysztof Oppenheim

ekspert finansowy od kredytów hipotecznych, restrukturyzacji i konsolidacji zobowiązań, związany z bankowością od 1993 r.  Specjalizuje się także m.in. w upadłości konsumenckiej (od początku 2015 roku), rozwiązywaniu problemów kredytów „frankowych”, oraz w pomocy kredytobiorcom przy ich sporach z bankami. Od kilku lat prowadzi Kancelarię Finansową ze specjalizacją – antywindykacja.

Dodaj Komentarz

Zostaw komentarz