Odszkodowania Prawo Pracy Szkody na Mieniu Szkody Osobowe

Odpowiedzialność pracodawcy za szkody wyrządzone przez pracownika

pracownik na dachu
Odpowiedzialność pracodawcy za szkody wyrządzone przez pracownika
Oceń nasz artykuł

Co do zasady pracodawca ponosi odpowiedzialność za szkody wyrządzone przez swoich pracowników. Aby tak się stało muszą być spełnione łącznie następujące przesłanki:

– szkoda musi być wyrządzona w czasie pracy

– szkoda musi pozostawać w normalnym związku przyczynowym z pracą

– szkoda musi być wyrządzona nieumyślnie

Jan jest kierowcą w jednym z przedsiębiorstw kurierskich. Chcąc zaparkować by móc dostarczyć paczkę, uszkodził samochód jednego z mieszkańców. Wysokość szkody wyniosła 2 tysiące złotych.

Jan był w pracy, a parkowanie pozostaje w normalnym związku z wykonywaniem przez niego obowiązków pracowniczych. W tej sytuacji to jego pracodawca będzie zobowiązany do naprawienia szkody.

Brak którejkolwiek z przesłanek wyłącza odpowiedzialność pracodawcy. Oznacza to, że pracodawca nie ponosi odpowiedzialności, jeżeli pracownik działał umyślnie, przekraczał swoje uprawnienia lub obowiązki, wyrządził szkodę poza godzinami pracy lub szkoda nie miała związku z pracą.

Adam, kasjer w jednym z marketów, w godzinach swojej pracy był rozzłoszczony zachowaniem klienta głośno rozmawiającego przez komórkę. Gdy tylko miał taką okazję umyślnie wytrącił mu  ją z ręki doprowadzając do zniszczenia telefonu.

Choć sytuacja miała miejsce w czasie pracy, to nie zostały zachowane inne przesłanki – Jan działał umyślnie z zamiarem wytrącenia telefonu. Pracodawca nie jest zobowiązany do naprawienia szkody, a Jan odpowiada do jej pełnej wysokości.

Odpowiedzialność pracodawcy stworzyła poszkodowanemu bardzo ważne ułatwienie – przysługuje mu roszczenie wobec pracodawcy. Dzięki temu poszkodowany nie jest obciążony koniecznością poszukiwania osoby, która wyrządziła szkodę – co czasem mogłoby się okazać się niełatwe, na przykład w przypadku uszkodzenia wypożyczonej drogiej maszyny w dużym zakładzie pracy. Pracodawca będzie też prawdopodobnie bardziej wypłacalny od pracownika.

Takie uregulowanie chroni też pracownika – gdyby odpowiadał na zasadach zwykłych odpowiadałby za szkodę do jej pełnej wysokości. Dzięki tej regulacji to pracodawca musi wynagrodzić szkodę osobie trzeciej całkowicie. Co więcej także nie może uwolnić się od odpowiedzialności przez wykazanie, że doszło do niej niezależnie od niego. To na pracodawcy spoczywa ciężar ryzyka związanego z prowadzeniem działalności.

Pracodawcy przysługuje jednak roszczenie regresowe w stosunku do pracownika. Może domagać się od niego naprawienia szkody, ale tylko do jej rzeczywistej wielkości i tylko do wysokości trzykrotnego wynagrodzenia. Pracodawca może się tego domagać przez rok od momentu wypłaty odszkodowania osobie trzeciej.

Adam w godzinach pracy i w związku ze swoimi obowiązkami nieumyślnie wyrządził szkodę osobie trzeciej. Wysokość strat wyniosła 10 tysięcy złotych. Jego pensja wynosi 3 tysiące miesięcznie. Pracodawca może domagać się od niego maksymalnie 9 tysięcy złotych.

Wysokość odszkodowania może być obniżona, jeżeli naprawienie szkody odbywa się na podstawie ugody między pracodawcą a pracownikiem, a także przez sąd pracy. W obu przypadkach należy uwzględnić wszystkie okoliczności sprawy – w szczególności stopień winy pracownika i jego stosunek do obowiązków pracowniczych. Oznacza to tyle, że im staranniej pracownik wykonywał swoje obowiązki i im bardziej przykładał się do zapobieżenia szkodzie, tym bardziej jego odpowiedzialność może być zmniejszona.

Damian Karaszewski

Dodaj Komentarz

Zostaw komentarz